Krystian Pluciak

Witaj niewolniku! Praca głęboka – jak pożegnać media antyspołecznościowe i uwolnić swój czas?

Witaj niewolniku! Praca głęboka – jak pożegnać media antyspołecznościowe i uwolnić swój czas?

Dziś trafiłem na materiał Tomka Samołyka (wideo poniżej) i po chwili refleksji zrozumiałem, że mam podobne problemy do autora czyli mniej czas na czytanie, swobodne rozmyślanie, zachwycanie się przyrodą, relacje… pomimo, że w porównaniu do znajomych bardzo mało korzystam z smartfona.

Ponieważ nie znoszę czuć się niewolnikiem natychmiast wprowadzam zmianę i kolejne ograniczenia. Czuję aż dreszcz na plecach kiedy korzystam z komunikacji miejskiej i 4 na 6 osób w zanurzeniu przesuwają paluchem po ekranie zapewniając prymitywne impulsy.

Jak wygląda moje uzależnienie na dzień 02.02.2022?

  1. Telefon – mam wyłączony internet. Nic poza firmowymi @ nie pojawia sie w powiadomieniach po uruchomieniu internetu.
  2. FaceBook – wchodzę na „pocztę” raz na kilka dni by umówić graczy na planszówki. Nigdy nie widziałem więcej postów niż te jakie wyświetlają mi się na tablicy po zalogowaniu.
  3. Mam na komputerze tylko cztery gry Football Manager i Diablo II ale nie uruchamiam ich ponieważ siedziałbym jeszcze dłużej przed ekranem po pracy i dosłownie bym przegrał życie. Planescape torment i Baldur’s Gate 2 już ledwo pamiętam…
  4. Nie posiadałem Instagram – nie rozumiem po co mam tracić czas na śledzenie czyjegoś życia. Nie publikuję też mojego.
  5. TikTok – nawet mi przez myśl nie przeszło by obciążać swój mózg krótkimi impulsami.
  6. Nie posiadam TV. Nigdy nie oglądałem „teatru” jaki serwuje propaganda korporacji i partii dyzmokratycznych. Jeśli chcę zrozumieć np. gospodarkę to sięgam do puli różnych książek z tego tematu. Filmy wolałem sam wybrać, a show przypominają mi bohaterkę z Requiem dla snu i nie potrafię rozumieć jak można wydać minutę swojego życia na Taniec z Gwiazdami.

W czym więc problem? Zbyt dużo czasu siedzę na YT. Czas jaki kiedyś przeznaczałem na czytanie, myślenie… teraz zapełniałem pustkę puszczaniem filmików. Co prawda są to głównie treści edukacyjne – unikam gadających głów – to jednak zabierają mi masę życia.

Od dziś telefon będę sprawdzać 1x dziennie.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.